Posty

Etykiety w naszej głowie

Obraz
Srikumar Rao w swojej książce „Jak działa szczęście” zwraca uwagę na ludzką tendencję do przyklejania etykiet do wszystkiego co nam się zdarza. Z tym, że te etykiety są tylko dwóch rodzajów – „to dobrze” i „to źle”. Są jeszcze tylko odcienie – od „bardzo” do „trochę”. Gdy zdarzy nam się „coś” – np. zepsuł nam się samochód to w naszych umysłach pojawia się lśniąca etykieta „to źle” , a gdy okaże się, że koszt naprawy przekracza możliwości naszego budżetu to zmieni się ona na „to bardzo źle”. Gdy dostaniemy podwyżkę w głowach zaświeci się „to dobrze”., itd. W sumie wydaje się to naturalne i pożyteczne. Wiemy do czego dążyć (podwyżek) i czego unikać (zepsutych samochodów) . Kłopot polega na tym, że każdej etykiecie towarzyszą emocje. Właściwie to te emocje też ją tworzą. Myślimy „To źle” i czujemy złość, smutek, żal. Myślimy „to dobrze” i czujemy radość, dumę, akceptację. Gdy etykiet „to źle” jest znacznie więcej niż „to dobrze” obniża nam się nastrój. Czasem aż do depresji. Wówczas właśc...

O myśleniu "szybkim" i "wolnym"

Obraz
Uczymy się chodzić, jeździć na rowerze, pisać, rozwiązywać równania z dwoma niewiadomymi i prowadzić rozmowy z szefem itd. W szkole nie trafiamy na zajęcia z nauki myślenia. Możemy myśleć, że myślenia uczymy się niejako w „międzyczasie”. Rzeczywiście ta umiejętność jest elementem naszego wyposażenia ewolucyjnego. Rozwijamy ją obserwując dorosłych, ucząc się poprzez doświadczenie, pewne procedury wpaja się w szkołach. Rzadko zastanawiamy się, jak myślimy: jaki jest wpływ e mocji? jakie przyjmujemy założenia, punkt widzenia? czy bierzemy pod uwagę wszystkie czynniki? co wiemy, a co tylko nam się wydaje? Wiele decyzji podejmujemy bezrefleksyjnie kierując się tym, co robią (a raczej myślimy, że robią) osoby w podobnych sytuacjach, tym, co nam ktoś powiedział, co wydaje się nam na pierwszy rzut oka słuszne. W takim myśleniu idziemy na skróty – przekonania, stereotypy, przyzwyczajenia prowadzą nas od wyboru do wyboru. Jak napisały Susan T. Fiske i Shelley E. Taylor ludzie są „skąpcami pozna...

Jesteś po to by istnieć, rozwijać się i być odpowiedzialnym za siebie...

Obraz

O korzyściach z pozytywnego myślenia

Obraz
Dlaczego optymiści nie powinni grać w ruletkę?

Dzień Pozytywnego Myślenia.

Obraz
Podobno jutro (tj.2 lutego) będzie Dzień Pozytywnego Myślenia. Wow! Tylko, co to znaczy pozytywne myślenie? Pozytywne myślenie to nie myślenie, że „wszystko będzie dobrze”. Nikt nie wie, jak będzie... Dla mnie pozytywne myślenie to dostrzeganie wokół piękna i dobra, akceptacja tego, co się zdarzyło i snucie planów, delektowanie się życiem, jego pięknem, chwilą, relacjami z innymi. Pozytywne myślenie to kwestia wyboru.  Mnie nauczono w domu spodziewać się najgorszego, nikomu nie ufać i niczego nie planować.  Takie myślenie miało swoje zalety i dużo, dużo, dużo więcej wad.  Postanowiłem zrezygnować z dawnego stylu myślenia i nauczyć się nowego. Zacząłem zmieniać to, jak postrzegam świat, to, co o nim myślę i czego po nim się spodziewam. Świat się nie zmienił. Ale moje samopoczucie tak. Przedtem to był szarobury świat lęku, smutku i braku nadziei. Teraz zaczął być kolorowy.  Zmiana myślenia wymaga wysiłku. Co jakiś czas "myślę, jak dawniej", ale d...
Obraz
Jedną z najważniejszych idei, jakie powstały na gruncie psychologii pozytywnej jest formuła nazwano „wzorem na szczęście”. Zgodnie z nią poziom doświadczanego poczucia szczęścia (S) zależy od naszego wyposażenia biologicznego, tego co się nam zdarzyło oraz naszych świadomych działań. Nie mamy wpływu na biologię, okoliczności życiowe są pod ograniczoną kontrolą (patrz los pasażerów „Titanica”). Pozostają nam celowe aktywności, poprzez które możemy poprawić nasze samopoczucie. Te celowe aktywności to mogą być nasze własne pomysły na poprawę samopoczucia - spotkanie ze znajomymi, wyjście na basen, tabliczka czekolady, seks z bliską osobą, zakupy. Ważne tylko, aby prócz poprawy samopoczucia w czasie tego działania lub tuż po , nie powodowały pogorszenia tego samopoczucia w dłuższej perspektywie. Tak może się zdarzyć, gdy np.czekolady będzie za dużo i pójdzie nam w "biodra", a zakupy nadwyrężą nasz budżet. Celową aktywnością jest także świadome zwracanie uwagi na "jasną stro...

Z kim warto się wiązać?

Obraz
Rozsądek często nie ma nic wspólnego z wyborem partnera / partnerki. Kochamy kogoś (lub myślimy, że kochamy), chcemy z nim być i ... zdarza się, że jesteśmy. To "bycie razem" może czasem uwierać. Warto więc  przed związaniem się z kimś przyjrzeć się relacji "chłodniejszym okiem". A jeżeli już się związaliśmy (i nie chcemy się rozwiązywać lub myślimy, że nie możemy/nie powinniśmy) to te "chłodniejsze oko" pomoże przeanalizować relację i podjąć się zadania poprawy. Poniżej przedstawiona jest propozycja kryteriów oceny tego, czy warto się z kimś wiązać. Proponujemy spojrzeć na nią także, jak na "listę kontrolną" i zadać sobie pytania, na ile (np. w skali 1 – jest tak tylko w niewielkim stopniu, 6 – jest tak w pełni) mój partner / partnerka spełnia moim zdaniem te kryteria (np. na ile swoim zachowaniem dodaje mi energii?). Jeżeli okaże się, że 5-6 jest wiele to cieszmy się:) Jeżeli pojawią się 1-2 to porozmawiajmy z partnerem o tym, jak to zmienić. ...